– Czym wy się, u diabła, możecie naćpać? Przecież nie koką. – Pewnie, że nie. Ale wodą z Lourdes już… — Maja Lidia Kossakowska
– Czym wy się, u diabła, możecie naćpać? Przecież nie koką.
– Pewnie, że nie. Ale wodą z Lourdes już śpiewająco. Albo krwawymi łzami płaczących figur. Są podobno najmocniejsze i cholernie drogie. Popalić ususzoną trawkę z Fatimy też ponoć można z dobrym skutkiem.
Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Nie lubię myśleć o przeszłości, ale, prawdę mówiąc, nie mam innego wyjścia. Wszystko to, co działo się przedtem i dzieje się teraz, jest ściśle połączone. Nie potrafię wykonać żądnego ruchu bez przeświadczenia, że zostałem naznaczony.
Kto mieczem wojuje, ten zna się na rzeczy albo idzie do piachu.
Daimon pił. Ściślej, upijał się konsekwentnie (…).

