Kiedy leżałam już w łóżku, usłyszałam, że rodzice po cichu z sobą rozmawiają. Tata mówił, że trzeba będzie… — Leszek Talko

Kiedy leżałam już w łóżku, usłyszałam, że rodzice po cichu z sobą rozmawiają. Tata mówił, że trzeba będzie coś zrobić z tymi dziećmi, bo nie sprzątają, zawalają lekcje i się nie słuchają. A na dodatek wciąż się kłócą. Chciałam wstać z łóżka i pobiec do taty, by mu powiedzieć, że w takim przypadku trzeba po prostu zlać te złe dzieci po tyłkach, ale bardzo zachciało mi się spać i zasnęłam. Przecież strasznie się dziś napracowałam.

s. 216Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0