Cytaty
Jeśli zaś chodzi o życie… No, cóż, Stalin mnie dużo nauczył.
s. 140
Czasem marzę sobie, żeby jednak Polska awansowała, Byłoby wspaniale. Ale jeszcze bardziej wspaniale byłoby, gdyby miała więcej meczów ostatniej szansy. A my podczas mistrzostw codziennie dostawalibyśmy chipsy.
s. 217
Jest taki dzień w roku, którego wprost nie możemy się doczekać. Nie chodzi o urodziny, choć rzecz jasna ich też niecierpliwie wypatrujemy. Ani o ostatni i pierwszy dzień szkoły, Halloween, mikołajki, szukanie jajek wielkanocnych i sylwester. Tak naprawdę najbardziej liczymy dni do wigilii. Uwielbiamy wigilię i święta Bożego Narodzenia. Zresztą wszyscy je bardzo lubią. W końcu to właśnie wtedy przychodzi Święty Mikołaj i przynosi prezenty.
s. 86
Tata powiedział, że będziemy dziś mieć gości. I dodał, że nie powinien nam tego mówić, bo jeśli tylko coś takiego nam się powie, zaczynamy wariować, nie możemy się doczekać i w ogóle jesteśmy strasznym utrapieniem, a on ma nadzieję, że tym razem będzie inaczej.
s. 67
Bardzo lubię jeździć na obozy. Rodzice przeważnie boją się, że coś mi się stanie, ale co takiego miałoby mi się stać?
s. 5
Bardzo byłyśmy z siebie zadowolone, a tata przyznał, iż od początku podejrzewał, że gram kamień. Zawsze wydawałam mu się niesłychanie twarda. Na przykład kiedy chciał, żebym sprzątnęła pokój, wciąż mówiłam „nie” i byłam w tym nieustępliwa. To prawda, nie miałam czasu na sprzątanie. Musiałam się w końcu uczyć roli. Życie kamienia jest trudne.
s. 29
A na koniec dziadek zapytał, co zapamiętałem z Wawelu. Opowiedziałem mu, że po drodze do Wawelu są naprawdę pyszne lody włoskie. Chyba nawet lepsze od tych na rynku, tych obok dworca i tych obok hotelu, i gdyby tamtędy przechodził, to powinien sobie kupić. Zresztą we wszystkich tych miejscach może sobie kupić świetne lody, z których znany jest Kraków.
s. 44
Ale super! Naprawdę nie mogłam się już doczekać wakacji. Wakacje są najlepsze na świecie, bo nie trzeba chodzić do szkoły.
s. 46
Ale fajnie! Tata obiecał, że zawiezie nas do Warszawy. Mamy pójść do muzeum, a przy okazji przespacerować się po centrum. Bardzo lubię spacerować po mieście, bo często wtedy widzimy jakieś lody i przeważnie udaje mi się namówić tatę, żeby nam je kupił.
s. 141
Kiedy leżałam już w łóżku, usłyszałam, że rodzice po cichu z sobą rozmawiają. Tata mówił, że trzeba będzie coś zrobić z tymi dziećmi, bo nie sprzątają, zawalają lekcje i się nie słuchają. A na dodatek wciąż się kłócą. Chciałam wstać z łóżka i pobiec do taty, by mu powiedzieć, że w takim przypadku trzeba po prostu zlać te złe dzieci po tyłkach, ale bardzo zachciało mi się spać i zasnęłam. Przecież strasznie się dziś napracowałam.
s. 216
Ale fajnie! Tata powiedział, że w sobotę pojedziemy do miasta się ukulturalnić. Bardzo mi się to podoba, bo okropnie lubię się ukulturalniać.
s. 172
Jest jedno święto, które jest moim najbardziej ulubionym. Nigdy nie zgadniecie, jakie to święto, więc wam powiem. To Halloween. Inne ulubione święta, jak gwiazdka czy urodziny, też są dobre. Tak naprawdę to wszystkie są ulubione, ale Halloween jest jednak najfajniejsze.
s. 103
To już wszystkie cytaty.
12 cytatów w kolekcji · wróć tu, gdy dodamy kolejne



