Mężczyzna popatrzył uważnie. Wyjął z kieszeni zwitek banknotów. Powoli położył na stoliku banknot stuzłotowy… — Krzysztof Szmagier

Mężczyzna popatrzył uważnie. Wyjął z kieszeni zwitek banknotów. Powoli położył na stoliku banknot stuzłotowy. Kozicki uśmiechnął się bezczelnie.

– Zupełnie zapomniałem. Jeżdżę gablotą, nie tramwajami.

Mężczyzna zapiął kożuch i schował papierosy.

– A ja zapomniałem ci powiedzieć, że nie jestem z Caritasu – odpowiedział i wyszedł.

Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0