Julian Stryjkowski
Cytaty
Jak człowiek zaczyna pytać „dlaczego”, to już nie jest dobrze.
A Żydzi lubią się targować. I chcą, żeby Pan Bóg zgodził się na połowę.
Załatwiać interesy z aniołami to nie jest łatwy chleb.
Abraham był niedobrym synem i zamiast usłuchać swego ojca Teracha i uczciwie sprzedawać na bazarze gliniane bożki, usłuchał nie znanego jeszcze wtedy nikomu Boga, niepotrzebnie zawarł z Nim przymierze i ruszył do jakiejś ziemi, z której go potem kilka razy wypędzano.
Ten wybrany naród, ta narzeczona, z przeproszeniem, ma połamane kości, cała jest w bolączkach jak Hiob, sponiewierana, palona w ogniu. Czy coś takiego może się podobać? Pan Bóg też lubi ładne kobiety.
Jedno ubóstwo to ubóstwo, ale dwa – to nędza.
Z zakazami jak z kobietami – z nimi źle, bez nich jeszcze gorzej.
Cóż wart byłby świat, gdyby nie mijała ludzka dzikość? Cóż byłby wart świat, gdyby człowiek nie stawał się z każdym wiekiem mądrzejszy? Czyż zło ma sens? Czyż zło i głupota to nie jest jedno?
Nawet Rothschild nie zje dwóch obiadów.
Umarły śmieje się w swym sercu z tych, co płaczą po nim, jakby mówili do niego: dobrze by było, gdybyś żył jeszcze na tym świecie, cierpiał wiele cierpień i kosztował wiele goryczy.
Żyd potrafi spać jak ptaszek na gałązce. Prawdziwa duchowość ma oczy otwarte.
Jak posłać głupca na jarmark, cieszą się kupcy.



