Wraz ze zwiększeniem się częstotliwości ich spotkań osłabło lubieżne podniecenie, którego doznawał, marząc o… — Joseph Heller

Wraz ze zwiększeniem się częstotliwości ich spotkań osłabło lubieżne podniecenie, którego doznawał, marząc o zaskakujących zmysłowych rozkoszach i dokonywanych wspólnie z Melissą odkryciach. Zbyt szybko się do siebie przyzwyczaili – to zdarzało się już wcześniej. To zdarzało się za każdym razem – i podjął już decyzję, że powinni zacząć się rzadziej widywać. Kiedy nie szli do łóżka ani nie planowali, co zjeść, często nie mieli zbyt wiele do roboty. To też zdarzało się już wcześniej, to zdarzało się za każdym razem. A nie robienie niczego było bardziej krzepiące, kiedy nie robiło się nic w samotności.

s. 405Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0

Więcej z tej książki

Wszystkie cytaty z tej książki