Kostucha bowiem już krążyła wokół jego domu, to podchodziła do drzwi, to znowu się cofała, jakby ją zbijało z… — José Saramago

Kostucha bowiem już krążyła wokół jego domu, to podchodziła do drzwi, to znowu się cofała, jakby ją zbijało z tropu milczenie starego, bo jak tu powiedzieć człowiekowi, Chodź ze mną, jeśli ten ani nie odpowiada, ani o nic nie pyta, tylko patrzy, takie spojrzenie może onieśmielać.

s. 285Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0