Śmierć ukochanej osoby okrada nas z niezbędnego wewnętrznego ciepła. Albo może zdmuchuje stały płomyk… — Jonathan Carroll
Śmierć ukochanej osoby okrada nas z niezbędnego wewnętrznego ciepła. Albo może zdmuchuje stały płomyk piecyka, wygaszając palniki.
wypowiada Weber Gregston · Część pierwsza · Rozdział 1 · s. 12
Więcej z tej książki
Archeologia serca to jedyna ważna nauka.
Śmierć, czy groźba śmierci, musi mieć własny język, specyficzną gramatykę i słownictwo, które jest rozumiane wyłącznie po tamtej stronie płotu.
Trudno przekonać samego siebie, że miejsce, w którym przebywamy, jest naszym domem, i nie zawsze jest to miejsce, w którym tkwi nasze serce.

