Myśl uderza mnie jak obuchem: świadomość tego, że to, co nazywałam przyjaźnią, jest – przynajmniej z mojej… — Jodi Picoult
Myśl uderza mnie jak obuchem: świadomość tego, że to, co nazywałam przyjaźnią, jest – przynajmniej z mojej strony – czymś znacznie więcej. I że nigdy nie dostanę tego, czego od niej chcę.
Znam to uczucie, toteż wiem, jak się zachować, jak zrobić dobrą minę do złej gry. Ostatecznie wolę dostać choćby namiastkę niż zostać z pustymi rękami.
Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
– Ja... nie rozumiem.
– To jesteśmy dwie – przyznaję.
Psujesz jedyną wartościową rzecz, jaką masz na wyciągnięcie ręki, bo przez to unikniesz późniejszych rozczarowań.
Zależało mi na kimś, kto będzie moją kotwicą, wiesz? [...] Kto będzie dzwonił dzień w dzień z pytaniem, czy wszystko w porządku. Pobiegnie w środku nocy do apteki, gdy zachoruję. Będzie tęsknił, jak wyjadę. I kochał, bez względu na wszystko.

