Joanna Fabicka

Cytaty

  1. Zanim przewróciliśmy dom do góry nogami, pani H. wysłała mnie do apteki. Recepta miała pieczątkę „pilne”. Była straszna kolejka, ale podszedłem do okienka, mówiąc zniecierpliwionemu tłumowi: „Nagły wypadek”. Farmaceuta wziął receptę, przeczytał uważnie i powiedział:

    – Uuu! Faktycznie nieprzyjemne. Mam lepszy środek. Teraz już po dwóch dniach pozbędziesz się owsików.

    Nagle zrobiło się wokół mnie bardzo dużo miejsca. Poczułem się jak chory na AIDS w rejonowej przychodni. Usiłowałem tłumaczyć, że to nie dla mnie, ale jakaś pani powiedziała:

    – Teraz to się nie ma co wstydzić, trzeba było dbać o higienę.

  2. Baby są dziwne. Nigdy ich nie zrozumiem. To straszne, bo mężczyzn to już zupełnie nie rozumiem od dawna.

  3. W świecie wielkich mediów afera! Jakiś dyrektor z cygarem zaproponował koncernowi prasowemu łapówkę. Cała rozmowa została nagrana i teraz wszyscy za darmo mogą ją sobie ściągnąć z Internetu. To straszna metoda, już nawet nie można do przyjaciela zwrócić się z żadnym interesem bez pewności, że ten zaraz nie odsprzeda tych rewelacji komu innemu. Moim zdaniem to niemoralne i naganne! Teraz już nikt nie chce częstować się jego cygarami, mimo że wcześniej daliby sobie za to odciąć najcenniejszy członek ciała. I każdy mówi, że go nie zna. Nawet jego żona!

  4. Przed chwilą dzwonił Reza, żeby powiedzieć, co u nich słychać i jak sobie radzą na nowej drodze życia. Rozmawialiśmy przeszło pół godziny! Niestety, nic nie zrozumiałem, bo nie znam albańskiego.

  5. Poszedłem do kuchni zrobić sobie uspokajający napar z melisy. Latka lecą, a ja wciąż mam nerwicę. Znów muszę przerzucić się na wegetarianizm. Łucja twierdzi, że to oczyszcza i uspokaja. No nie wiem… Hitler też nie jadał mięsa, a nieźle mu waliło pod kopułą. Aż strach pomyśleć, co by zgotował światu po takim na przykład krwistym befsztyku…

  6. Na dole cała rodzina siedziała już przy stole. Wszyscy się uśmiechali jak nienormalni.

  7. Będę walczył do końca niczym… niczym… Andrzej Lepper – dopóki mi się grabie nie złamią!

  8. Jeszcze przez kilka minut próbowałem podstępem wydobyć z niej powód tej wizyty, ale była niezłomna jak słuchaczka Radia Maryja.

  9. Tylko Gonzo asymilował się z nowymi mieszkańcami, ochoczo dojąc wierzgającą kozę, która niebawem okazała się rozpłodowym capem.

  10. Po takich ilościach śliwowicy znikają jakiekolwiek bariery językowe.

  11. Ojciec ze złotych rzeczy ma tylko stringi, które mama kupiła mu kiedyś na bal przebierańców.

  12. Łucja jest nie tylko inteligentna, wszechstronnie wykształcona i z dobrego domu, ale ma także bardzo przyzwoity rozmiar stanika. Nie to, co moje koleżanki, które noszą z przodu coś na kształt bąbli po ospie.