Poszedłem do kuchni zrobić sobie uspokajający napar z melisy. Latka lecą, a ja wciąż mam nerwicę. Znów muszę… — Joanna Fabicka

Poszedłem do kuchni zrobić sobie uspokajający napar z melisy. Latka lecą, a ja wciąż mam nerwicę. Znów muszę przerzucić się na wegetarianizm. Łucja twierdzi, że to oczyszcza i uspokaja. No nie wiem… Hitler też nie jadał mięsa, a nieźle mu waliło pod kopułą. Aż strach pomyśleć, co by zgotował światu po takim na przykład krwistym befsztyku…

Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0