Żona dłubie w swoim talerzu. To czterdziestoletnia blondynka z czerwonymi i jedwabistymi policzkami. Pod… — Jean-Paul Sartre

Żona dłubie w swoim talerzu. To czterdziestoletnia blondynka z czerwonymi i jedwabistymi policzkami. Pod satynową bluzką ma ładne twarde piersi. Przy każdym posiłku wytrąbi butelkę czerwonego wina, jak mężczyzna. Będę czytał Eugenię Grandet. Nie dlatego, żeby mi to sprawiało wielką przyjemność: trzeba jednak coś robić.

Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0