– Znowu przyszedł ten pan. Siedzi na ławce naprzeciwko i gapi się w nasze okna. (…) – Jaki pan? Johny… — Jakub Ćwiek

– Znowu przyszedł ten pan. Siedzi na ławce naprzeciwko i gapi się w nasze okna.

(…)

– Jaki pan?

Johny zamyślił się, po czym wyrecytował z pamięci:

– Ten skurwiony wielbiciel psich tyłków i właściciel najmniejszego fiutka w całym pieprzonym stanie.

– Komornik przyszedł?

Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0