Feldfebel tylko rozłożył ręce, wzruszył ramionami, zacisnął wargi i przymknął oczy, tak że miał jakąś chytrą… — Ivo Andric

Feldfebel tylko rozłożył ręce, wzruszył ramionami, zacisnął wargi i przymknął oczy, tak że miał jakąś chytrą i uprzejmą minę, twarz ślepą i głuchą, sztywną, nieruchomą, jaką można osiągnąć przez długoletnią pracę w starych i strupieszałych administracjach, w których dyskrecja od dawna przerodziła się w bezduszność, a posłuszeństwo w tchórzostwo. Karta białego, niezapisanego papieru jest bardziej wymowna niż niema ostrożność tej twarzy.

Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0

Więcej z tej książki

Wszystkie cytaty z tej książki