A niech gadają, co im się żywnie podoba; on postanowił niezłomnie, i to akurat dziś rano, kiedy męczył go… — Ivo Andric

A niech gadają, co im się żywnie podoba; on postanowił niezłomnie, i to akurat dziś rano, kiedy męczył go ciężki kacenjamer, że na ich zaczepki i drwiny nie będzie odpowiadał i nie pozwoli, aby tak niemiłosiernie z niego kpiono, jak to wczoraj wieczór robili gospodarze w tej gospodzie. (…) Faktem jest, że został oszukany, że jest nieszczęśliwy od urodzenia, upośledzony pod każdym względem, nie ma rodziny, majątku, miłości; wyrządzono mu krzywdę, taką krzywdę, że Bóg i ludzie są jego dłużnikami.

Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0

Więcej z tej książki

Wszystkie cytaty z tej książki