Zamknęła oczy i spróbowała sobie przypomnieć, co czuła leżąc z rozkraczonymi nogami i twarzą przyciśniętą do… — Graham Masterton

Zamknęła oczy i spróbowała sobie przypomnieć, co czuła leżąc z rozkraczonymi nogami i twarzą przyciśniętą do blatu i słysząc za sobą sapanie wchodzącego w nią na siłę Raymonda. To było bolesne i poniżające, ale im więcej o tym myślała, tym bardziej się uspokajała, bo przecież on jej pożądał, czyż nie? Wściekle jej pożądał. Mogło mu się wydawać, że jest jej panem, że jest bogiem, ale kto w gruncie rzeczy sprawował kontrolę? Pożądający czy pożądana?

Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0