Zaskoczony tym wstępem, rozglądając się uważnie, Aleksander Gator przestąpił próg domu Mostowskich. Ich próg… — Ewa Klajman-Gomolińska
Zaskoczony tym wstępem, rozglądając się uważnie, Aleksander Gator przestąpił próg domu Mostowskich. Ich próg. Własny. Gad został pogrzebany żywcem. Gady nie potrafią pomóc ludziom. Nie ten poziom. Anna Konda rozpacza po nim ponoć do dzisiaj.
Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Po kwadransie wszedł z kamiennym wyrazem twarzy w stroju księdza i w piwnicznym smrodzie spermy, brudu, kleju i kartofli udzielił Izabelli i Klaudynowi sakramentu ślubu. Młodzi otrzymali obrączki po żyjących rodzicach. (…) Julian trochę się pośmiewał, trochę pocierał po przyrodzeniu, wreszcie zupełnie nieoczekiwanie dla nikogo zwymiotował na i tak obskurną piwniczną posadzkę.
haiku moje
na kartki rzucone o
ścianę rozbite
Człowiek różni się od innych zwierząt tym, że otrzymał dar mowy. Żeby dar mowy został właściwie przyjęty przez człowieka, musi umieć myśleć i słuchać, inaczej dar mowy nie zadziała; łańcuszek nie będzie kompletny. Mówić umie dominująca większość, myśleć niecała połowa z nich, słuchać prawie nikt. Zwłaszcza, że słuchać trzeba nie tylko wtedy, gdy się chce lub gdy się ma czas; słuchać trzeba zawsze.

