Po kwadransie wszedł z kamiennym wyrazem twarzy w stroju księdza i w piwnicznym smrodzie spermy, brudu, kleju… — Ewa Klajman-Gomolińska

Po kwadransie wszedł z kamiennym wyrazem twarzy w stroju księdza i w piwnicznym smrodzie spermy, brudu, kleju i kartofli udzielił Izabelli i Klaudynowi sakramentu ślubu. Młodzi otrzymali obrączki po żyjących rodzicach. (…) Julian trochę się pośmiewał, trochę pocierał po przyrodzeniu, wreszcie zupełnie nieoczekiwanie dla nikogo zwymiotował na i tak obskurną piwniczną posadzkę.

Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0