– Jedziemy? – ryknął Bulwa w mikrofon, który odbierał przecież najmniejszy szept. Jedziemy, dobre sobie… — Eoin Colfer

– Jedziemy? – ryknął Bulwa w mikrofon, który odbierał przecież najmniejszy szept.

Jedziemy, dobre sobie, pomyślał Ogierek, podłączając ostatnią antenę satelitarną na wieży kontrolnej. Zupacy i ich powiedzonka. Gotowi do jazdy, ładuj i odbezpiecz, nie wiem, ale mam takie rozkazy. Kompletny brak pewności siebie.

– Nie ma potrzeby krzyczeć, komendancie – powiedział głośno. – Ten sprzęt zarejestruje drapanie pająka na Madagaskarze.

– I co, na Madagaskarze drapie się jakiś pająk?

– No… nie wiem. One chyba nie umieją…

– To nie zmieniajcie tematu, Ogierek, i odpowiadajcie na pytania!

Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0