Eoin Colfer
Cytaty
Może inni nie widzą słońca, jeune homme. Ale ja jestem wizjonerem.
Pozostali patrzą w górę i w dół, w lewo i w prawo. Ale tacy jak my są inni. Jesteśmy wizjonerami.
Siedem i pół godziny, żeby ocalić świat. Nie ma jakiegoś prawa, które dawałoby nam w takim wypadku przynajmniej dwadzieścia cztery?
Na poboczu stały rzędem opuszczone stoiska i sklepiki z pamiątkami. W jednym z okien poustawiano lalki wyobrażające walczących ludzi.
Artemis zatrzymał się pomimo ucisku lufy na plecach.
– Czy właśnie tak nas postrzegacie? – zapytał.
– Ależ skąd – powiedziała Opal. – Jesteście znacznie gorsi, ale producenci nie chcą straszyć dzieci.
Metaforyczny ciężar spadł mu z alegorycznego serca.
W dzisiejszej dobie, gdyby ktoś wypadł przez okno, zadzwoniłby do adwokata, zanim zdążyłby dolecieć na dół.
Miała szczęście mała wróżka,
bo usiadła obok łóżka,
więc dla ludzkiego synalka
wyglądała niczym lalka.
Myśl jak drzewo malutkie,
oszukasz Błotniaki głupiutkie.
– Jak poszło? – spytał. – Jak ci poszło w pierwszej dłuższej rozmowie z dziewczyną w twoim wieku?
– Bajkowo – powiedział Artemis z głębokim sarkazmem. – Planujemy ślub w czerwcu.
Nie samą glebą żyje krasnal.
Z doświadczenia ochroniarza wynikało, że jeżeli widziało się zupełnie obcą osobę więcej niż jeden raz, to albo ten ktoś cię śledzi, albo zmierzacie do tego samego celu.
– Co o tym wszystkim myślicie? – spytał wreszcie Bulwa. Był dobrym komendantem także dlatego, że szanował opinie swoich podwładnych.
W porządku. W takim razie, czcigodny centaurze, może podwieziesz mnie na grzbiecie do najbliższej wioski. Zarobię kilka groszy, deklamując swą poezję, a ty zbudujesz nam szałas i będziesz zabawiał przechodniów cyrkowymi sztuczkami.



