[...] parę razy mówi głośno: „ty zawsze ja nigdy! ty zawsze ja nigdy” - aby ją przekrzyczeć, ponieważ jest… — Dorota Masłowska
[...] parę razy mówi głośno: „ty zawsze ja nigdy! ty zawsze ja nigdy” - aby ją przekrzyczeć, ponieważ jest oczywiste, że ten argument choć mglisty zawsze jest prawdziwy, a kto mówi głośniej, ten każdą utarczkę słowną z łatwością wygrywa.
s. 67
Więcej z tej książki
Na świecie chodzi o to, że Bogu tak pięknie nie wyszło (…) ujrzeć raz stronę świata jasną – jest cień, więc musi się tu gdzieś palić światło.
Mam dziewiętnaście lat i niepotrzebna mi osobowość, ponieważ mam charakter.
Bo zło to nie ulica ani nie dzielnica, bo zło to twoja głowa, posłuchaj moje słowa, choć różne są gadżety i różne są loga, mijają doby, a ty wciąż nieduży masz wybór, czy w centrum złotym nożem cię zabiją, czy na Pradze kijem.

