Mój tyłek i uda bez przerwy pokrywał gąszcz pręg i siniaków. Gdy wzywano mnie na kolację – z trudem… — Charles Bukowski

Mój tyłek i uda bez przerwy pokrywał gąszcz pręg i siniaków. Gdy wzywano mnie na kolację – z trudem potrafiłem coś przełknąć – pozwalano mi usiąść na jednej poduszce. Gdy lanie było szczególnie mocne, mogłem czasem użyć dwóch. Z powodu bólu musiałem w nocy spać na brzuchu. I choć pewnego pięknego wieczoru jako siedemnastolatek znokautowałem ojca jednym ciosem, a wiele lat później go pochowałem, wciąż mam zwyczaj spać w ten sposób.

Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0