Kiedy już miałem się spuścić, chwyciłem Karyn za tyłek i rozwarłem szeroko pośladki. A potem sięgnąłem nad… — Charles Bukowski

Kiedy już miałem się spuścić, chwyciłem Karyn za tyłek i rozwarłem szeroko pośladki. A potem sięgnąłem nad głową Niny, znalazłem twarz Karyn, jej usta, i ją pocałowałem, rozwierając jak najbardziej jej tyłek, gdy strzelałem nasieniem w cipie Niny.

Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0