– Może chce się pan wyspowiadać? – niespodziewanie zapytał ksiądz. – Teraz już na serio. – Niech się ksiądz… — Carlos Ruiz Zafón

– Może chce się pan wyspowiadać? – niespodziewanie zapytał ksiądz. – Teraz już na serio.

– Niech się ksiądz nie obrazi, ale ja, jeśli o te rzeczy chodzi, to nie bardzo w nie wierzę…

– Ale może Bóg wierzy w pana.

– Wątpię.

– Nie trzeba wierzyć w Boga, żeby się wyspowiadać. To sprawa między panem a pańskim sumieniem. Co ma pan do stracenia?

s. 241Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0