Czasem bałwan słuchając (...) muzyki mówił cicho: – Ja to znam, ja tam byłem. – A wtedy ciemne drobne bazie… — Antonina Zachara-Wnękowa

Czasem bałwan słuchając (...) muzyki mówił cicho:

– Ja to znam, ja tam byłem. – A wtedy ciemne drobne bazie, wiszące na białej brzozie oblanej światłem księżyca, szeptały:

– Byłeś tam rosą na liliowych fiołkach i przylaszczkach.

Czasem znów przy innej pieśni mówił:

– Ja to znam, ja tam byłem – a wtedy bazie znowu potwierdzały:

– Byłeś pianą przy kaczeńcach.

Gdy muzyka tętniła, jakby deszcz padał, szeptał:

– Ja to znam, ja tam byłem.

– Byłeś kroplami deszczu, które przywróciły życie krzaczkowi barwinku – szeptały bazie.

Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0