(...) na wyniosłej górze stała zorza polarna i w przeogromną przestrzeń świata powiewała kolorowymi… — Antonina Zachara-Wnękowa

(...) na wyniosłej górze stała zorza polarna i w przeogromną przestrzeń świata powiewała kolorowymi wstążkami.

Jedna z nich wypadła jej z ręki na zimną taflę wody. Wtedy mgła posunęła się cichutko ku niej, podniosła ją delikatnie i wróciwszy przewiązała rogi jeleni.

Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0

Więcej z tej książki

Wszystkie cytaty z tej książki