Demokracja to dyskusja, szansa na to, by siła argumentów przekładała się na podejmowane decyzje (…)… — Anthony Giddens
Demokracja to dyskusja, szansa na to, by siła argumentów przekładała się na podejmowane decyzje (…) Prowadzenie otwartej dyskusji jest samo przez się elementem edukacji demokratycznej: udział w debacie kształtuje bardziej światłych obywateli, co jest po części efektem poszerzenia horyzontów poznawczych, ale wynika też z uznania prawomocnej różnorodności – czyli pluralizmu – i z edukacji emocjonalnej.
Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Między demokratyzacją życia osobistego a szansą dla demokracji w ramach światowego porządku politycznego na największą skalę zachodzi symetria.
Nie ma praw bez obowiązków – ta elementarna zasada demokracji politycznej odnosi się również do czystej relacji. Prawa pozwalają przezwyciężyć arbitralną władzę tylko o tyle, o ile idzie za nimi poczucie odpowiedzialności za innych, które przywilej czyni obowiązkiem. W związkach międzyludzkich, jak wszędzie, obowiązki podlegają renegocjacjom.
Demokracja nie oznacza jedynie prawa jednostki do swobodnego rozwoju, ale również konstytucyjne ograniczenie jej udziału we władzy. „Wolność silnych” musi być ograniczana, co nie jest jednak, o ile nie mamy do czynienia z anarchizmem, równoznaczne z pozbawieniem ich władzy.

