Portret: Andrzej Pilipiuk

Zdjęcie autora

Chat GPT based on No machine-readable author provided. Ejdzej assumed (based on copyright claims)., CC BY-SA 3.0, via Wikimedia Commons

CC BY-SA 3.0

Creative Commons Attribution-Share Alike 3.0 Unported

PortretOryginałPortret
Oryginał: No machine-readable author provided. Ejdzej assumed (based on copyright claims)., CC BY-SA 3.0, via Wikimedia Commons

Andrzej Pilipiuk

Cytaty

  1. – Cóż was sprowadza towarzyszu sekretarzu do meliny ciemnogrodu i reakcji?

    – Mam do was poufną sprawę.

    Wyjął z kieszeni kopertę i usiłował niezdarnie wcisnąć ją Wędrowyczowi.

    Ten ostatni wziął ją w końcu i ciekawie zajrzał do środka. Wewnątrz tkwiły dwa tysiące złotych.

    – To chyba rzeczywiście bardzo poufna sprawa. – stwierdził.

  2. Dresiarz zamachnął się potężnie. Jakub złapał go za nadlatującą pięść i ścisnął lekko. Viagra czyni Cuda. Nawet wtarta w skórę. Krew i tkanka brzyznęły aż pod sufit…

  3. – Przeczytam początek… „Litwo, ojczyzno moja…”

    – Zaraz zaraz – zdenerwował się trzynastoletni dryblas. – Co pan przed chwilą mówił że on był Polakiem a teraz pisze „Litwo ojczyzno moja”?

    – Co to jest ojczyzna? – zapytał jakiś siedmiolatek.

    – Kraj który musimy oczyszczać z Żydów – powiedział jego starszy kolega. – To znaczy ta okolica w której mieszkamy. Ojczyzna to takie miejsce gdzie nie wpuszcza się obcych zwłaszcza kolorowych – błysnął erudycją. – Kuzyn mi powiedział on jest skinheadem. To taki legion ludzi, którzy walczą w obronie swojego kraju. A najniebezpieczniejsi są tacy właśnie, co udają Polaków, a potem wypisują, że ich ojczyzną jest Litwa. Napiszę do tego kuzyna, to pomaca tego Mickiewicza bejsbolem.

  4. Lepiej mieć, a nie potrzebować, niż nie mieć i nie potrzebować.

  5. Agroturystyka. Miła, ładnie położona wieś na północ od Kijowa. Tylko u nas prawdziwki ważą 30 kilogramów.

  6. – Jakie jest moje zadanie tym razem?

    – No cóż, nie jest specjalnie łatwe. Powiedzmy sobie otwarcie, jeśli ci się uda będziesz pierwszym, który osiągnie sukces. Jeśli ci się nie uda, to nie zawali się od tego świat. Co najwyżej wybuchnie jakaś wojna lub epidemia. Albo pojawi się kolejny wysyp rozlicznych sekt. Może jakiś czas będzie straszyło.

  7. Przełknął ostatni kęs kiełbasy i otarł usta gazetą. Kultura przede wszystkim.

  8. – Co zmieniłby pan na terenie gminy?

    – Wszystko.

    – Hmm. A jakby pan tego dokonał?

    (…)

    – Najlepsza jest metoda warstwowa.

    – Na czym ona polega?

    – To proste. Warstwa ziemi – warstwa komunistów – warstwa ziemi i warstwa komunistów.

  9. Ekstrakty poprawiające smak denaturatu.

  10. Mrugnął i niezdarnie zaczął wciskać Jakubowi kopertę. Ten wziął i zajrzał ciekawie do środka. Wewnątrz było sześć miesięcy spokojnego życia

  11. Naturysta nie boi się kieszonkowca.

  12. A co u ciebie?

    – Praca – ksiądz wskazał gestem stos kserokopii. – Mam ustalić datę Bożego Narodzenia.

    Jakub wyszczerzył w uśmiechu zęby. Były żółte, a niektóre nawet złote.

    – Nu, w Wigilię, co nie?

    (…)

    – Właśnie usiłuję ustalić – Wilkowski machnął ręką w stronę stosów papierów. – Niektóre apokryfy podają datę, ale każdy nieco inaczej. Prawdopodobnie zdarzyło się to na przełomie czerwca i lipca lub w połowie lipca. Jakoś tak teraz na dniach powinniśmy obchodzić.