To kino ze Zbychem nic by nie znaczyło, gdyby nie kryła się za tym intencja. Agnieszka chciała mnie… — Aleksander Minkowski

To kino ze Zbychem nic by nie znaczyło, gdyby nie kryła się za tym intencja. Agnieszka chciała mnie sprowokować, chciała doprowadzić do spięcia. Była zbyt tchórzliwa, aby zerwać wprost, bez gry. Zamierzała rozłożyć winę na nas dwoje, spłaszczyć konflikt do głupiej kłótni, wywołać wrażenie, że to ja jestem inicjatorem zerwania.

Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0