– Doprawdy? – zapytałem drwiąco, pełen hamowanego oburzenia. – W takim razie może mi wytłumaczysz, dlaczego… — Aleksander Minkowski

– Doprawdy? – zapytałem drwiąco, pełen hamowanego oburzenia. – W takim razie może mi wytłumaczysz, dlaczego dostałem bzika właśnie na punkcie Agnieszki? Dlaczego śniła mi się co noc, dlaczego dostawałem febry od samego patrzenia na nią? Dlaczego nie wyobrażałem sobie większego szczęścia niż iść przed siebie trzymając ją za rękę? Może mi wytłumaczysz, dlaczego po dniu spędzonym razem w szkole chciało mi się w najgorszy mróz stać godzinami pod oknem Agnieszki, aby zobaczyć jej cień na tle firanek?

Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0