Gdyby nazwali to prośbą? Bzdura. Kiedy robiłem coś dla Rączki albo Marcin dla mnie, nie czekaliśmy na prośby… — Aleksander Minkowski

Gdyby nazwali to prośbą? Bzdura. Kiedy robiłem coś dla Rączki albo Marcin dla mnie, nie czekaliśmy na prośby ani na podziękowania. Nie ma czegoś takiego między przyjaciółmi. A w tej sprawie? Po kolei. Najpierw nie chciałem się wyrzec Bułgarii. Potem zwątpiłem w przyjaźń. Potem oni chcieli mnie upokorzyć, wycofując żądanie… A jeżeli nie chcieli upokorzyć? Jeśli naprawdę zrozumieli, że nie wolno im żądać ode mnie – nieuczciwości? Tępy ból, łomotanie w skroniach… (…) Nikomu nie powiedzieli, uświadomiłem sobie, to była sprawa między przyjaciółmi: nikomu.

Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0