Maryla słodkie miłości wyrazy Dzieliła skąpo w rachubie: Choć jej kto kocham mówił po sto razy, Nie rzekła… — Adam Mickiewicz

Maryla słodkie miłości wyrazy

Dzieliła skąpo w rachubie:

Choć jej kto kocham mówił po sto razy,

Nie rzekła nawet i lubię.

Za to więc w Rucie, pod północną chwilę,

Kiedy się wszyscy spać kładą,

Ja na dobranoc żegnając Marylę,

Taką straszyłem balladą.

Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0