To stara pieśń, skarga macho, przyznanie się do własnej bezsilności i jednocześnie daremny bunt przeciw temu… — Wolfgang Schorlau
To stara pieśń, skarga macho, przyznanie się do własnej bezsilności i jednocześnie daremny bunt przeciw temu. (…) słuchał muzyki, jakiej nie słyszał nigdy wcześniej. Porywał go pulsujący rytm, a także… samotność? I pożądanie, które żyje w bluesie.
Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Najgorszym rodzajem piękna jest to niedostępne (…). Ten rodzaj nieosiągalnej elegancji, która stanowi tylko inny wyraz zwyrodnienia.
Pisarz przede wszystkim powinien obawiać się tego, że kiedy nie będzie miał nic więcej do powiedzenia, nagle zacznie sypać pomysłami jak z rękawa.
Czy zrozumienie zmienia człowieka? Napełnia go radością, czy też sprawia, że jest mu lżej na duszy, tylko wtedy, kiedy jest podchmielony.

