Nie raz, nie dwa Janek wyciągał ze śmietnika suchy, nadpleśniały chleb,maczał go w kałuży i jadł. Wolał tak… — Wojciech Tochman
Nie raz, nie dwa Janek wyciągał ze śmietnika suchy, nadpleśniały chleb,maczał go w kałuży i jadł. Wolał tak, niż kraść.
Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Tańczyła na grobach naszych dzieci - takie słowa jednego z rodziców usłyszała dyrektorka liceum.
Śmierć, która jest elementem życia, w moim życiu nie istniała.
Wielu księży wierzyło, że kapłaństwo ochroni ich przed pragnieniami. Wielu się myliło. Wystarczy obserwować konfesjonały. My, księża homoseksualiści, mężczyzn spowiadamy dłużej.

