Krzyczałem coś, szamotałem się w tej karetce. - Zamknij się - przytrzymał mnie któryś z sanitariuszy. - Bo… — Wojciech Tochman

Krzyczałem coś, szamotałem się w tej karetce. - Zamknij się - przytrzymał mnie któryś z sanitariuszy. - Bo zaraz zejdziesz z tego świata.

Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0