Coś mi się zdaje, że poezja współczesna to jeden wielki pic, który powstaje nie z żadnego natchnienia, ale… — Wojciech Cejrowski
Coś mi się zdaje, że poezja współczesna to jeden wielki pic, który powstaje nie z żadnego natchnienia, ale zupełnie przypadkiem, wtedy gdy ktoś zapisuje prozę na małym kawałku papieru.
Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Niemcy to kwintesencja ordynarnego braku umiaru. Proszę się choćby przyjrzeć jak jedzą – ogromne, zachłanne kęsy, szybkie przeżuwanie – spożywczy blitzkrieg.
W tym miejscu chcę serdecznie podziękować Panom Wandalom ze stanu Arizona za umożliwienie mi bezpłatnego kontaktu z rodziną w odległym kraju. Dzięki Panom bezmyślnemu barbarzyństwu, dzięki temu, że dla kilku monet dwudziestopięciocentowych rozpieprzyli Panowie telefon publiczny, mogłem sobie pozwolić na rozmowę z Mamą, która umierała ze strachu nie mając ode mnie żadnych wieści od prawie dwóch miesięcy.
Po raz kolejny okazało się, że lewica nie ma racji przyklejając na telefonach głupawe hasła w rodzaju:
„Nie niszcz. Ten automat może komuś uratować życie.”
Co za bzdura. Gdyby opisywany automat nie był zniszczony (tak jak tego chcą światowa żydokomuna i masoneria oraz zieloni i feminazistki), nie byłoby mnie stać na rozmowę z domem, a moja biedna Mama umierałaby ze strachu.

