– To najtęższe głowy w stolicy – odparł dyrektor – żaden z nich nie ma jednej własnej myśli; jeśliby zaś i… — Witold Gombrowicz
– To najtęższe głowy w stolicy – odparł dyrektor – żaden z nich nie ma jednej własnej myśli; jeśliby zaś i urodziła się w którymś myśl własna, już ja przegonię albo myśl, albo myśliciela. To zgoła nieszkodliwe niedołęgi, nauczają tylko tego, co w programach, nie, nie postoi w nich myśl własna.
Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Wszystko podszyte jest dzieckiem.
W lustrze, gdy się ujrzymy niespodzianie, przez chwilę nie jesteśmy pewni, czy to my.
To właśnie mnie w niej urzekło - owa dojrzałość i suwerenność w młodości, pewność stylu. Gdy my tam, w szkole, miewaliśmy wągry, gdy nieustannie wyskakiwały nam rozmaite krosty, ideały, gdy ruchy mieliśmy niezdarne, gdy co krok, to gafa - jej exterieur był zachwycająco wykończony.

