Lecz Zosia przytuliła się czulej, cieplej i tkliwiej. - Dlaczego wołasz i krzyczysz? Jesteśmy sami... I… — Witold Gombrowicz

Lecz Zosia przytuliła się czulej, cieplej i tkliwiej. - Dlaczego wołasz i krzyczysz? Jesteśmy sami... I podała mi gębę swoją. A mnie zbrakło sił, sen napadł jawę i nie mogłem - musiałem ucałować swoją gębą jej gębę, gdyż ona swoją gębą moją ucałowała gębę.

Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0