Napierająca z obu stron rzeki pustynia na każdym brzegu odznaczała się odmiennym kolorem i charakterem. Na… — Wilbur Smith
Napierająca z obu stron rzeki pustynia na każdym brzegu odznaczała się odmiennym kolorem i charakterem. Na zachodnim saharyjskie wydmy były ostro pomarańczowe i tak okrutne jak Beduini, jedyni śmiertelnicy potrafiący wśród nich przeżyć. Na wschodnim arabska pustynia robiła się ciemnobrązowa i brudnoszara, naszpikowana czarnymi wzgórzami, tańczącymi niematerialnie w gorącym powietrzu. Te dwie pustynie łączyła tylko jedna rzecz – obie zabijały ludzi.
Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
– Śmierć? – Basti wybuchnął śmiechem. – Nigdy się jej nie obawiałem. Jest mąką chleba, jaki wypiekam. Nakarmiłem nim niezliczoną liczbę ludzi, więc czemuż miałbym obawiać się samemu go zakosztować?
Uwielbiam odważnych i uczciwych ludzi – tak łatwo się nimi manipuluje.
Czasami najlepszą rzeczą, jaką człowiek może zrobić, jest niewtrącanie się w sprawy przeznaczenia. Na nasze modlitwy udzielona być może odpowiedź, której się nie spodziewaliśmy i wcale sobie nie życzyliśmy.

