Naród rosyjski w masie to dziś kompletne gówno i bydło. — Wiktor Pielewin
Naród rosyjski w masie to dziś kompletne gówno i bydło.
Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Realność to plastelina z rodzynkami. Człowiek naciska palcami powstający przed nim plastelinowy obrazek pod nazwą „świat”, żeby wydłubać kilka smacznych okruszyn, a na tym obrazku padają wieże, toną okręty, giną imperia i cywilizacje.
Wszystkie religie i doktryny duchowe spierają się ze sobą z wielu powodów, ale w jednym są zgodne: nie sposób wytłumaczyć człowiekowi czym jest Bóg. Można mu najwyżej wyjaśnić koncepcję Boga i stanie się ona częścią jego bagażu umysłowego. To jednak nie znaczy, że człowiek pozna Boga. To znaczy, że na jego grzbiecie pojawi się jeszcze jedna waliza rupieci, którą poniesie ze sobą na cmentarz.
Przez cały dwudziesty wiek my, rosyjscy durnie, byliśmy generatorem produkującym szczęście zachodniego świata. Wytwarzaliśmy je ze swojego nieszczęścia.

