Ja to jakoś po ludzku rozumiem, że gdy człowiek ma kontakt z ludźmi umiejącymi pływać, jest mu głupio, że sam… — Szymon Hołownia
Ja to jakoś po ludzku rozumiem, że gdy człowiek ma kontakt z ludźmi umiejącymi pływać, jest mu głupio, że sam nie potrafi, że dziwnie mu to wychodzi. I zwiewa, by nie czuć się gorszym. Jak dotrzeć do niego z prawdą, że jak się nie umie pływać, to zamiast uciekać z pływalni, lepiej zawołać instruktora? Że nie da się wyprzedzić czasu, a zmarnowanych dziesięciu lat nie odkręca się w tydzień? Nie wiem.
s. 128Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Hospicjum to trudny temat. Bo o wiele trudniej namówić ludzi do wsparcia odchodzących staruszków, których czasem mamy u siebie tylko przez tydzień, niż rozkosznych dzieciaków. A przecież to tak naprawdę ta sama historia. To dzieci w Kasisi nauczyły mnie, że nie ma czegoś takiego jak umieranie, że do ostatniej chwili życia jest życie, a nie jakaś szczątkowa, przejściowa jego forma.
s. 64
Bo czy to jest normalne, że 85 najbogatszych obywateli naszej planety zgromadziło tyle pieniędzy ile 3,5 miliarda najbiedniejszych?
s. 8
O temacie przemocy seksualnej jest w Zambii głośno. Przestrzegają przed nią gazety, piętnują uliczne plakaty, organizuje się w tej sprawie konferencje i warsztaty. To w miastach. Na prowincji, gdzie kontrola instytucjonalna i społeczna jest dużo mniejsza – rzeczy straszne mają miejsce i nigdy nie wychodzą na światło dzienne.
s. 99

