Zaakceptowaliby ten pokój tacy ludzie jak Szczur, jak Leopard [zmobilizowani], jak ty nawet, Koniu… — Szczepan Twardoch

Zaakceptowaliby ten pokój tacy ludzie jak Szczur, jak Leopard [zmobilizowani], jak ty nawet, Koniu, zaakceptują politycy, zaakceptują Zełenski z Jermakiem (…), i będzie to słuszne i mądre, ta akceptacja, bo mniej takich ludzi jak Szabla albo Jagoda zgnije w donbaskim albo zaporoskim czarnoziemie, lepiej oddać ten czarnoziem, aby żyli ludzie, i tak się przecież w końcu stanie (…). Ale Szabla i Jagoda, Szakal, Łemko, Wareg, Aryjec, Małpa [ochotnicy] takiego pokoju nie zaakceptowaliby, ponieważ takim pokojem zostaliby zdradzeni, o ile by go dożyli, a nie wszyscy go przecież dożyją i tym może lepiej będzie go nie dożyć. Pokój, w którym będą mogli żyć i kochać, zarabiać, starzeć się, wychowywać dzieci, dla nich będzie gorszy niż wieczna wojna, która tylko jedno ma zakończenie.

s. 262Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0

Więcej z tej książki

Wszystkie cytaty z tej książki