Rozpanoszył się pewien gatunek ludzi, znanych dawniej w mniejszym natężeniu, i to przeważnie w sferze krytyki… — Stanisław Ignacy Witkiewicz
Rozpanoszył się pewien gatunek ludzi, znanych dawniej w mniejszym natężeniu, i to przeważnie w sferze krytyki artystycznej i literackiej, a mianowicie tzw. obecnie „spłyciarzy” (…), w odróżnieniu od normalnych spryciarzy. Były to indywidua mogące spłycić dowolnie głębokie zagadnienie, odwrotnie niż [ci] (…), którzy z każdego głupstwa, jak przystało filozofom (i to matematycznym), mogli zrobić problem dowolnie trudny.
Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Życie nic z literaturą wspólnego nie ma – chyba u autorów, którzy w ogóle do literatury nie należą – są bezmyślnymi fotografami jakichś zatęchłych kącików rzeczywistości.
s. 47
Zresztą u niektórych samoanaliza staje się po prostu tylko samolizą – samolizaniem się wdzięcznego kotka.
Życie jest jak rana – którą zapełnić można tylko rozkoszą.

