– To naprawdę trzeba opatrzeć. – Niech Bóg broni, żebym wykrwawił się na śmierć – rzucił kąśliwie. – Wtedy… — Sherrilyn Kenyon

– To naprawdę trzeba opatrzeć.

– Niech Bóg broni, żebym wykrwawił się na śmierć – rzucił kąśliwie. – Wtedy musiałabyś targać za sobą mojego gnijącego trupa.

Zmarszczyła nos.

– Można mieć bardziej makabryczne poczucie humoru? Kto był twoim idolem, kiedy dorastałeś? Boris Karloff?

– Hannibal, skoro już pytasz.

Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0