Na tym morzu większość dni w roku szaleją sztormy. Groza burz kaspijskich jest legendarna. Wicher urywa… — Ryszard Kapuściński
Na tym morzu większość dni w roku szaleją sztormy. Groza burz kaspijskich jest legendarna. Wicher urywa ludziom głowy, fale przesłaniają świat. Marynarz może schować się do kajuty, statek ukryje się w porcie. Ale tu, w samym oku cyklonu ludzie budują miasto. Ani kajut, ani portu. Mają normy, mają terminy, nie mogą czekać.
s. 56Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Dobrze znać język rosyjski, zakończył nauczyciel, ale Tadżyk musi znać również swój język. Wypiliśmy toast za wszystkie języki świata.
s. 82
Biesiada nie ma nic wspólnego z wyżerą, z ochlajem, z bibą. Tu się nie przychodzi, żeby mieć przerwę w życiorysie, żeby się ugotować. Gruzin gardzi pijaństwem, nie znosi picia na ilość. Stół jest tylko pretekstem, smakowitym i winem zakrapianym, ale właśnie pretekstem.
s. 19
Mam pięć dni na Armenię, bo to mała republika. Zobaczę Erewan, zobaczę jezioro Sewan. Może jeszcze coś z fabryk albo jakiś zabytek. Zaraz się okazuje, że to prawie nic.
s. 23

