– Kto jeszcze będzie? – spytałam. Wzruszył ramionami. – Tylko ty i ja.Mój nastrój szybko poskoczył z… — Richelle Mead
– Kto jeszcze będzie? – spytałam. Wzruszył ramionami. – Tylko ty i ja.Mój nastrój szybko poskoczył z „wesołego” do „ekscytującego”. Ja i Dymitr. Sami. W aucie. To może być bardzo warte testu niespodzianki.– Jak daleko to jest? – milcząc, błagałam o to, żeby droga była naprawdę długa. Taka, która będzie trwała tygodnie. I wiązałaby się z noclegiem w luksusowym hotelu. Może byśmy utknęli w zaspie, i tylko ciepło naszych ciał trzymałoby nas przy życiu.– Pięć godzin.Och. Nieco mniej, niż się spodziewałam. Mimo to, pięć godzin było lepsze niż nic. Nie wyklucza to utknięcia w zaspie.
Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
W prawdziwym świecie nie ma miejsca dla cudów i aktów łaski. (…)– W prawdziwym świecie sama możesz czynić cuda.
Kiedy nagle wyciągnął rękę i podał mi sztylet, z początku go nie zrozumiałam.– Dajesz mi go?Jego oczy błysnęły.– Nie mogę uwierzyć, że się powstrzymujesz. Wyobrażałem sobie, że go zabierzesz i uciekniesz
W życiu mam jeszcze jeden problem – Dymitr. Zakochałam się w złym palancie. Cóż taka prawda

