– Biliście się? – spytał Rosół. – Spójrzcie mi w oczy! Hmm… No, dobrze! Wyglądacie dzisiaj na rozbrykanych… — René Goscinny
– Biliście się? – spytał Rosół. – Spójrzcie mi w oczy! Hmm… No, dobrze! Wyglądacie dzisiaj na rozbrykanych! (…)
Kiedy Rosół sobie poszedł, powiedziałem kolegom, że są głupi, że wyglądają mi dzisiaj na rozbrykanych, że z nimi nie rozmawiam i że nie będzie im do śmiechu, jak przyjdę do szkoły w kamizelce z dewizką, którą mi obiecali rodzice (…).
Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Mikołajek ma kłopoty
– Bardzo panu dziękuję – powiedział tata do taty Kleofasa. – Czasem kusi mnie, żeby kupić telewizor, ale przyznam, że waham się ze względu na małego.
– I słusznie – powiedział tata Kleofasa. – Sam nieraz żałuję, że kupiłem ten odbiornik. Dzieciaki gapią się w ekran jak sroka w gnat, oglądają wszystko jak leci i tylko od tego głupieją.
I tata Kleofasa powiedział nam szybko do widzenia, bo mama Kleofasa zawołała z salonu, że właśnie zaczyna się serial.
Mikołajek i inne chłopaki

