Metafizyczna głębia staje się przestrzenią złudy, czystym syndromem Doliny Kobylańskiej. Mianowicie, po… — Piotr Korczak

Metafizyczna głębia staje się przestrzenią złudy, czystym syndromem Doliny Kobylańskiej. Mianowicie, po włojeniu wszystkich naprawdę logicznych problemów robi się warianty, wreszcie pojedyncze nowe przechwyty. Później maluje się ograniczniki i komponuje ruchy w określone ciągi, przy czym każdy z takich ciągów otrzymuje dumną nazwę, a juści, jako nowa droga. Przestrzeń jaka jest odkrywana przy tego rodzajach zabiegach wydaje się być rzeczywiście nieskończona „do wewnątrz”. Odnoszę wrażenie, że w podobną pułapkę wpadła niestety także współczesna metafizyka.

Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0