– A wiele lat pan pracuje? – pyta się pan Krauze. – A dwadzieścia cztery – mówię mu na to. – Ha – ha, to pana… — Paweł Hulka-Laskowski

– A wiele lat pan pracuje? – pyta się pan Krauze.

– A dwadzieścia cztery – mówię mu na to.

– Ha – ha, to pana w kołysce do fabryki nosili!

– Nie żadne ha – ha, proszę pana, tylko sama prawda. Półszosta roku miałem jak zacząłem szpulki snowaczom podawać.

Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0

Więcej z tej książki

Wszystkie cytaty z tej książki