U naszego boku, oprócz otaczających nas i wspierających sił fizycznych, stoją też dwie główne siły duchowe… — Paulo Coelho
U naszego boku, oprócz otaczających nas i wspierających sił fizycznych, stoją też dwie główne siły duchowe: anioł i demon. Anioł zawsze nas ochrania, jest darem boskim – nie trzeba go wzywać. Oblicze twego anioła ukazuje się zawsze, gdy ze szlachetnością odnosisz się do świata. /jest strumieniem, polem, błękitem nieba. (...)
Demon również jest aniołem, lecz to potęga oswobodzona, zbuntowana. (...) odgrywa rolę głównego łącznika między tobą a światem. (...) Działa wyłącznie w sferze materialnej. Jest obecny w złocie Kościoła, ponieważ złoto pochodzi z ziemi, a ziemia to jego władztwo. Jest obecny w naszej pracy i stosunku do pieniądza. Jeśli dajemy mu wolność, zaczyna nas rozpraszać. Jeśli poddajemy go egzorcyzmom, tracimy wszystko, co dobre, a czego mógł nas nauczyć, ponieważ doskonale zna świat i ludzi.(...) Słuchając rad, wzywając go na pomoc, kiedy to konieczne, nigdy nie wolno pozwolić, by to on dyktował warunki.
Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Wróg jest zawsze odzwierciedleniem naszych słabostek.(...) Nasz wróg podejmuje walkę tylko dlatego, iż wie, iż może nas ugodzić. I to dokładnie w punkt, który w swej pysze uważamy za najsilniejszy. Podczas walki staramy się zawsze osłaniać naszą słabą stronę, wróg zaś uderza w miejsca źle chronione – te, których jesteśmy najpewniejsi. I ostatecznie ponosimy klęskę, ponieważ stało się to, do czego nie powinno było dojść: pozostawaliśmy wrogowi wybór sposobu walki.
Powinienem zawsze, mierząc się ze światem, sięgać po taką samą broń, jaką on mnie atakuje.
W świecie ludzi występuje pewna prawidłowość: tak krucha istota, jaką jest człowiek, stara się za wszelką cenę ukryć przed sobą to, czego ma absolutną pewność – świadomość nieuniknionej śmierci. I nie dostrzega, że w ludzkim życiu to właśnie ona mobilizuje do czynienia najwspanialszych rzeczy. Człowiek boi się przejścia na mroczną stronę, z przerażeniem spogląda na nieznane, a jedynym znanym mu sposobem przezwyciężenia tego strachu jest zapomnienie, że dni są policzone. Nie potrafi zrozumieć, że świadom śmierci mógłby zdobyć się na większą brawurę, posunąć znacznie dalej w codziennych bojach, ponieważ nie miałby nic do stracenia pamiętając, że śmierć jest nieunikniona.

